Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej.
Rozumiem, nie informuj mnie o tym.
email: hasło: Przypomnij hasło Utwórz konto


FAQ broń - pchnięcie


Często w towarzyskich rozmowach o broni w myśliwskim żargonie pada zwrot że broń 'kopie'. W słownictwie rusznikarzy używa się innego słowa na określenie tego zjawiska. Tym słowem jest pchnięcie. W broni ręcznej wynikiem odrzutu jest pchnięcie. Jest to mechaniczne oddziaływanie broni na organizm strzelca. Zjawisko pchnięcia jest bardzo trudne do całkowitego i wyczerpującego rozpatrzenia i wyliczenia wzorami z fizyki i mechaniki dlatego że mięśnie i nerwy strzelającego są aparatem niezwykle czułym i różnym dla każdego z nas. Odczucie pchnięcia będzie odbierane bardzo indywidualnie.

Pchnięcie zależy od:
- Kalibru, czyli średnicy otworu lufy.
- Typu i gatunku prochu
- Długości lufy
- Od stanu wewnętrznego lufy, jej chropowatości.
- Typu i gatunku spłonki.
Ergonomi osady (składności)

Na pchnięcie duży wpływ ma gatunek prochu. Jeżeli ładunek prochowy bardzo gwałtownie się spala, strzelec odczuje gwałtowne i mocne uderzenie w ramię. W przypadku spalania łagodniejszego i przez całą długość lufy, pchnięcie będzie trwało dłużej a strzelający odczuje łagodny nacisk na ramię. Prochy niemieckie spalają się gwałtownie natomiast rewelacyjne w ostatnich latach prochy fińskie ulegają spaleniu bardzo wolno dając łagodny i cichy strzał oraz delikatne pchnięcie na ramię strzelca

Kaliber ma decydujący wpływ na pchnięcie. Im mniejszy kaliber to mniejszy otwór lufy przez który uchodzą gazy tym mniejsza będzie siła zjawiska odrzutowego działania gazów. Ujście gazów jest dłuższe w czasie i odczucie pchnięcia będzie łagodniejsze.

Jeżeli broń ma krótką lufę to mniejszy jest stosunek ciśnienia maksymalnego do wylotowego - większe będzie zjawisko odrzutu gazów uchodzących z lufy i będzie większa ich energia a przez to większy nacisk na ramię strzelającego.

Zanieczyszczona, skorodowana i chropowata wewnątrz lufa powoduje wzrost oporu przetłoczenia pocisku. W przypadku tym nastąpi wzrost ciśnienia maksymalnego i pchnięcie będzie bardzo mocno odczuwalne.

Spłonka ma decydujące znaczenie dla przebiegu gwałtownego zapłonu prochu. Spłonka dająca dużą iskrę o wysokiej temperaturze powoduje szybsze i lepsze spalanie prochu, zwiększając jednocześnie ciśnienie maksymalne.

Odczucie pchnięcia zależy od składności broni. Jeżeli broń i jej kolba jest dobrze dopasowana do strzelca, czyli szyjka kolby jest odpowiednio wyprofilowana zwiększając powierzchnię styku z dłonią a stopka przylega całą powierzchnią do ciała i odpowiednio umiejscowiona leży w dołku strzeleckim (pomaga także zastosowanie gumowego, grubego amortyzatora) to pchnięcie będzie odczuwane łagodnie. Miarą pchnięcia na ramię strzelca jest energia odrzutu broni.

Broń małokalibrowa ma większą precyzję strzałów ze względu na małe pchnięcie. Strzelcy którzy zmienili broń z większego kalibru na mniejszy natychmiast uzyskują lepsze wyniki. Mocne pchnięcie męczy i wyczerpuje strzelającego. Silne pchnięcie negatywnie wpływa na precyzję wielu strzałów. Już sama świadomość mocnego uderzenia w ramię działa negatywnie na psychikę niedoświadczonych strzelców powodując że w chwili mierzenia tuż przed naciśnięciem spustu, skupiają się na ograniczeniu skutku pchnięcia czyli na mocnym uderzeniu w ramię, a nie na utrzymaniu precyzyjnej stateczności broni.

Ze wzrostem energii pchnięcia wzrasta droga cofającej się broni a wielu strzelających w czasie mierzenia obawia się mocnego uderzenia lunetą w łuk brwiowy zamykając oko lub cofając nawet głowę w momencie ściągania spustu, czyniąc to odruchowo nie zawsze o tym wiedząc. Prowadzi to do niecelnych strzałów dlatego że w tej ostatniej i decydującej o precyzji chwili nie ma kontroli nad ruchem broni i krzyż lunety schodzi z linii strzału.

Wielu myśliwych i strzelców sportowych mając ukryty głęboko w psychice kompleks mocnego pchnięcia na skutek obawy przed strzałem pozostanie raczej na średnim poziomie. Dlatego najbardziej uzasadnione jest stosowanie hamulców wylotowych w broni ręcznej w silniejszych kalibrach. Jeżeli są dobrze zaprojektowane to zmniejszają pchnięcie do 40% (reklamowane w folderach zmniejszenie odrzutu o 50% jest trochę naciągane).

Testowałem kupione dwa szczelinowe amerykańskie kompensatory różnej konstrukcji z ulotką informującą że zmniejszają odrzut o 50% w kalibrach 308w ; 3006 i po kilku miesiącach testowania stwierdziłem że zmniejszają tylko maksimum 40% a te dodatkowe 10% to chwyt reklamowy. Ale nawet te 40% to i tak dużo - komfort strzelania z broni w kalibrze 3006 z zamontowanym hamulcem wylotowym jest wspaniały.

Coraz więcej w najnowszych katalogach z bronią a zwłaszcza w U.S.A. oferowana jest broń z hamulcem wylotowym i jest chętnie kupowana, jak też gotowe hamulce do zamontowania na każdą broń, i każdy kaliber o różnym stopniu zmniejszenia odrzutu. Czy to się przyjmie w konserwatywnym środowisku myśliwych europejskich? Zobaczymy bo wśród strzelców sportowych znajduje coraz szersze uznanie.

Waldemar Laskowski


zobacz także --> ofertę tuningu broni Waldemara Laskowskiego